Za górami za lasami – 47

Za górami, za lasami, za siedmioma rzekami rosło potężne drzewo. Chroniło całą okolicę. Opiekowało się innymi drzewami oraz zwierzętami i ludźmi. Drzewo rozrastało się i jego korzenie docierały wszędzie tam, gdzie było to potrzebne. Mieszkańcy nawet nie zdawali sobie sprawy z jego opieki. Tylko zwierzęta, inne drzewa i rośliny były tego świadome – i były wdzięczne. Być może właśnie dzięki temu rosły jak na drożdżach i były bardzo zdrowe.

Autor: Ewa Damentka