W dolinie leżało ciche, senne miasteczko. Jego mieszkańcy spali, odpoczywając przed kolejnym pracowitym dniem. Rozświetlone było tylko jedno małe okienko na poddaszu. Wewnątrz, w jasnym pokoiku, mieszkał Muminek, który chodził po pokoju, myśląc, ile wspaniałych przygód czeka go jutro od rana. Miał już zaplanowaną wycieczkę, porządki, zabawy. Wiedział, że będzie to ekscytujący dzień, jak każdy który spędzi w swoim towarzystwie i wśród przyjaciół.
dla Kruszynki napisała Małgorzata