Młoda kobieta – 174

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Światło uderzyło ją od progu, a potem pyłki kurzu, których dużo jest w takich miejscach. Zapach starych książek, jej ulubiony zapach. Ach, ile tu wspomnień! I dla każdego miejsce.

Autor: Patisonek

Chłopiec przyklęknął – 6

Chłopiec przyklęknął przed przerażonym dzieckiem. Złapał je za ramiona, przytrzymał i patrząc mu prosto w oczy, powiedział: „To nie przez ciebie. Pamiętaj, to nie twoja wina – to co teraz wydaje ci się nieszczęściem, jutro może okazać się szczęśliwym zbiegiem okoliczności. Głowa do góry, jutro też wstanie słońce”.

dla Danusi napisał Patisonek

Dźwięk gongu – 35

Dźwięk gongu rozbrzmiewał w powietrzu. Trudno było go ignorować. Jego wibracje poczuł cały las, a jego delikatne drżenie z kolei wprawiło w drżenie każdy liść. Nawet poranna rosa delikatnie zsunęła się z listka konwalii, spadając na trawę.

dla Adama napisał Patisonek

Młoda kobieta – 132

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Wszystko ma swój czas. Jak to możliwe, że trafiłam tu dopiero teraz? Szukałam tego od dawna, a to było tuż pod moim nosem.

Autor: Patisonek

Czytelnik z pewnym ociąganiem – 41

Czytelnik z pewnym ociąganiem i widoczną niechęcią zamknął książkę. Nadal trzymał ją w ręku, gdy ktoś zapukał do drzwi jego serca… Kto to może być o tej porze ? Gdy otworzył drzwi, powróciły wspomnienia, kiedy był małym chłopcem i lubił puszczać latawce… Chciał być takim chłopcem znowu, biegać po łące smagany wiatrem. „Chcę znowu być wolny” – pomyślał i, gdy książka wypadła mu z ręki, kiedy zasypiał, wiedział, że jutro będzie pełne nowych wyzwań.

dla Janusza napisał Patisonek

Młoda kobieta – 128

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do krainy snów. To chyba sen, sen jak marzenie. Nie śmiała prosić o taki pałac. Kiedyś, kiedy była małą dziewczynką marzyła o swoim pałacu, wyobrażała go sobie. A teraz znalazła go na rogu ulicy.

Autor: Patisonek

Młoda kobieta – 112

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do pustego pomieszczenia. Może to pokój-pomyłka? Bo nie ma takich miejsc? A jednak, coś się zaczęło dziać. Z sali obok wyszła przemiła pani, opiekuńczo objęła młoda kobietę ramieniem i poprowadziła dalej. Hej, przygodo!

Autor: Patisonek

Młoda kobieta – 99

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła, i poczuła, że to jej miejsce. Niby przypadkiem, że akurat dziś, przechodząc tą samą ulicą tysięczny raz, dopiero teraz go zobaczyła. Widocznie była gotowa. Gotowa była zobaczyć to miejsce, w którym poczuje się sobą.

Autor: Patisonek