Amazonka cieszyła się – 23

Amazonka cieszyła się galopem oraz wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy koń przestraszył się zająca, spłoszonego przez tętent kopyt, i zrzucił kobietę ze swojego grzbietu. Nic się jej szczęśliwie nie stało, a konia spróbuje złapać, gdy ten zatrzyma się, aby poskubać trawy.

Autor: Małgorzata

Poranek obudził się – 60

Poranek obudził się i leniwie przeciągnął. Otworzył oczy i zamrugał do całego świata. Uśmiechnął się szeroko i z życzliwością podał krople rosy najmniejszym stworzeniom do picia. Ogrzał swoimi promykami domki większych zwierząt. Przytulił rozprostowujące skrzydła motyle. Niósł radość wszystkiemu, co żyje.

dla Kruszynki napisała Małgorzata

Amazonka cieszyła się – 13

Amazonka cieszyła się galopem i wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy zauroczyli się widokiem zachodzącego słońca. Niebo było pomarańczowo-różowe. Chmury wyglądały jak wata cukrowa. Coś pięknego. Musieli stanąć na chwilę, by napawać się tym widokiem.

dla Patrycji napisała Małgorzata

Amazonka cieszyła się – 6

Amazonka cieszyła się galopem oraz wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy tuż przed nimi zwaliło się na drogę olbrzymie, acz bardzo stare już drzewo. Koń stanął dęba, a kobieta ledwo zdołała się na nim utrzymać, mocno chwytając jego grzywę. Gdy uspokoiła wierzchowca, ominęła na nim przeszkodę i ruszyła galopem w dalsze poszukiwanie przygód.

Autor: Małgorzata

W dolinie – 58

W dolinie leżało ciche, senne miasteczko. Jego mieszkańcy spali, odpoczywając przed kolejnym pracowitym dniem. Rozświetlone było tylko jedno małe okienko na poddaszu. Wewnątrz, w jasnym pokoiku, mieszkał Muminek, który chodził po pokoju, myśląc, ile wspaniałych przygód czeka go jutro od rana. Miał już zaplanowaną wycieczkę, porządki, zabawy. Wiedział, że będzie to ekscytujący dzień, jak każdy który spędzi w swoim towarzystwie i wśród przyjaciół.

dla Kruszynki napisała Małgorzata