Nitki babiego lata – 89

Nitki babiego lata snuły się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Zapach nagrzanej ziemi mieszał się z wonią kwiatów i wilgocią napływającą znad pobliskiej rzeczki. Do owej kompanii dołączał zapach zbóż zwożonych do stodół, dając poczucie bezpieczeństwa i sytości. Wśród nich swój dom pełen jadła znajdowały myszy. Wyprowadzały się z domostw ludzi, ku ich radości i ku niezadowoleniu kotów, które, by się najeść, musiały opuścić swoje wygodne miejsce na zapiecku.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Nitki babiego lata – 87

Nitki babiego lata snuły się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Zapach nagrzanej ziemi mieszał się z wonią kwiatów i wilgocią napływającą znad pobliskiej rzeczki płynącej wśród łąk. Miłe to uczucie, gdy chłód wilgoci studzi nasze lica rozgrzane sierpniowym gorącym powietrzem. A w nozdrza napływa cudowna mieszanina kwietnych zapachów i koi nasze zmysły.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Nitki babiego lata – 86

Nitki babiego lata snuły się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Zapach nagrzanej ziemi mieszał się z wonią kwiatów i wilgocią napływającą znad pobliskiej rzeczki. W sadzie dojrzewały owoce. Gałęzie jabłoni zwisały tuż ponad ziemią, pod ciężarem dorodnych jabłek, z rumieńcami na policzkach. Tego roku w ogrodach króluje urodzaj, ku radości ludzi.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Nitki babiego lata – 85

Nitki babiego lata snuły się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Zapach nagrzanej ziemi mieszał się z wonią kwiatów i wilgocią napływającą znad pobliskiej rzeczki. Urok końca lata.

Rzeczka płynęła dalej. Z dala od swych źródeł powoli stawała się dużą rzeką. Szeroką deltą wpływała do morza.

A ciekawa święta żniw ziemia wydała plon i szykowała się do odpoczynku w oczekiwaniu na zimowy sen.

Małe pajączki w otulinie babiego lata snuły się wysoko i daleko w poszukiwaniu nowego miejsca do życia.

Stare, matka Nowego, odchodzi. Nowe zbliża się dużymi krokami.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Nitki babiego lata – 84

Nitki babiego lata snuły się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Zapach nagrzanej ziemi mieszał się z wonią kwiatów i wilgocią napływającą znad pobliskiej rzeczki. Można było usłyszeć radosne rozmowy ludzi świętujących czyjeś urodziny na jednej z łódek nieopodal. Idealny dzień na wypoczynek na świeżym powietrzu.

Autor: Małgorzata

Nitki babiego lata – 83

Nitki babiego lata snuły się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Zapach nagrzanej ziemi mieszał się z wonią kwiatów i wilgocią napływającą znad pobliskiej rzeczki.

Szła wzdłuż niej, rozmyślając. Oddychała głęboko ciepłym sierpniowym powietrzem. Zafascynowana obserwowała niteczki babiego lata, które jak nić Ariadny pomogły jej wyjść z labiryntu własnych przekonań na swój temat.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Nitki babiego lata – 82

Nitki babiego lata snuły się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Zapach nagrzanej ziemi mieszał się z wonią kwiatów i wilgocią napływającą znad pobliskiej rzeczki.

Marzenia snują się jak srebrne niteczki babiego lata. Szukają domu. Serc otwartych na spełnienie. Nie czekaj, otwórz swoje, by mogły pączkować i owocować spełnianiem.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Nitki babiego lata – 81

Nitki babiego lata snuły się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Zapach nagrzanej ziemi mieszał się z wonią kwiatów i wilgocią napływającą znad pobliskiej rzeczki…

Początkujący poeta leżał na łące. Niczym pastuszek z obrazu Chełmońskiego bawił się fruwającymi nitkami babiego lata i wymyślał swój pierwszy wiersz.

Zapisze go w notesie, gdy wróci do domu.

Autor: Brzozowa Bajdulka