Młoda kobieta – 132

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Wszystko ma swój czas. Jak to możliwe, że trafiłam tu dopiero teraz? Szukałam tego od dawna, a to było tuż pod moim nosem.

Autor: Patisonek

Młoda kobieta – 131

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do wypoczywalni wyposażonej w wygodne leżanki. Położyła się na jednej z nich. Przysnęła i zatopiła się w subtelnej muzyce. Po krótkim odpoczynku wyszła z lokalu i pełna energii poszła przed siebie.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 130

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do środka. Tam spotkała mężczyznę, który uważnie przyglądał się ludziom. Kobieta przywitała się z nim i zapytała:

– Co jest według pana w życiu najważniejsze?

– Najważniejsze jest to, że lepsze jest coś, niżby nie było nic!

Autor: Sokolik

Młoda kobieta – 129

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Ze zdziwieniem rozejrzała się po lokalu. Był to sklep odzieżowy. Na wieszakach wisiało mnóstwo kolorowych sukienek i bluzek. W młodej kobiecie obudziło się pragnienie dotąd nieznane – posiadania większej ilości ubrań, które będzie mogła ze sobą komponować. Jedną bluzkę do kilku spódnic lub spodni. Z tą myślą kupiła kilka sztuk odzieży i zadowolona wyszła z lokalu pod nazwą „Klub Anonimowych Księżniczek„. Później często do niego wracała.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 128

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do krainy snów. To chyba sen, sen jak marzenie. Nie śmiała prosić o taki pałac. Kiedyś, kiedy była małą dziewczynką marzyła o swoim pałacu, wyobrażała go sobie. A teraz znalazła go na rogu ulicy.

Autor: Patisonek

Młoda kobieta – 127

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Ujrzała wiele kobiet patrzących na nią. Zwróciła na siebie uwagę, bo była spóźniona. Zebranie zaczęło się jakiś czas temu. Swobodnie, bez skrępowania usiadła na wolnym miejscu i zaczęła brać udział w spotkaniu „Klubu Anonimowych Księżniczek”.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 126

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do świata Form i Pojęć. Widziała Piękno. Zanurzała się w Rozkoszy i próbowała rozmawiać ze Sprawiedliwością. Tu jednak trafiła na mur. Sprawiedliwość proszona o wyjaśnienie swoich decyzji odpowiadała: „tak jest zapisane” lub „tak powinno być, bo wynika z tego, co jest zapisane”. Kobieta z ulgą przeszła przez tę krainę i doszła do kolejnej – filozoficznej. Tu dyskutowano do upadłego. bardzo się to jej spodobało, więc została na dłużej.

Autor: Ewa Damentka

Młoda kobieta – 125

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do bawialni. Były w niej kobiety, które wspaniale czuły się we własnym towarzystwie i wychodziły z klubu pełne energii na kolejne dni i z chęcią na następne spotkania.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 124

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. W środku znalazła magiczne drzewo, które przeniosło ją do krainy jej marzeń…

Morał z tego jest taki: trzeba marzyć, jak najwięcej.

Autor: Jan Smuga

Młoda kobieta – 123

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła z ciekawością do klubu pełnego kobiet. Z pewnym zaskoczeniem dla siebie szybko odnalazła się wśród nich. Zaczęła śmiało rozmawiać. Wyrażać swoje zdanie i opinię. Postanowiła do owego klubu powracać. Wśród jego uczestników czuła się swobodnie.

Autor: Danuta Majorkiewicz