Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do gabinetu krzywych luster. Zobaczyła w nich siebie, wykrzywioną, z dużymi biodrami. W kolejnym zaś z dużymi piersiami. Wiele karykatur siebie. Towarzyszył jej dystans do siebie i nie spotykana dotąd radość. Na ulicę wyszła roześmiana i szczęśliwa. Towarzyszyły jej pozytywne myśli na swój temat. Już nie miała zastrzeżeń do swoich kształtów, urody i mądrości.
Autor: Danuta Majorkiewicz