Na sklepowej wystawie – 17

Na sklepowej wystawie stał manekin ubrany w czystą miłość. Każdy przechodzień przystawał i nie mógł od niego oderwać wzroku. Ludzie byli wyraźnie wzruszeni. Po chwili ruszali dalej lub cofali się, jakby chcieli wracać po coś, co niechcący zostawili za sobą. Nikt nie potrafił opisać, jak wyglądał strój manekina, ale to nie było ważne. Miłość, w którą był ubrany, mnożyła się, przyklejała się do ludzi i towarzyszyła im dalej, przez całe życie. Nie dawała o sobie zapomnieć. Rozpuszczała złość i smutki, ogrzewała serce i wprowadzała spokój do skołatanych serc i umysłów.

Autor: Ewa Damentka

Na sklepowej wystawie – 9

Na sklepowej wystawie stał manekin ubrany bardzo niecodziennie. Zwiewną spódnicę zestawiono z ciężkimi butami i smokingiem, a pod nim była flanelowa koszula w kratkę. Do tego kask motocyklisty, czerwone korale i krawat. Ludzie przystawali, by dokładnie obejrzeć tę stylizację. Zastanawiali się, czy aby na pewno ten manekin miał tak wyglądać? Może ubierało go kilka osób – po ciemku, bo zgasło światło? Manekin zaś stał spokojnie, jakby nic sobie nie robił z zamieszania, jakie wywoływało jego ubranie.

Autor: Ewa Damentka

Małe mrówki – 31

Małe mrówki ciągnęły duży liść. Potrzebowały go jako ochrony przed deszczem. Urządziły piknik dla całego mrowiska i gości z sąsiednich mrowisk.

Muzyka, tańce, przekąski, zawody sportowe. Zabawa trwała w najlepsze, gdy ciemne chmury zasnuły niebo i zerwał się wiatr Mrówki naprędce zbudowały wielki namiot z liści, które połączyły szpilkami sosny.

Udało się, impreza trwała do białego rana. Pracowitym mrówkom nawet nie chciało się spać. Najpierw posprzątały miejsce po pikniku, a potem ruszyły do codziennej pracy,

Autor: Ewa Damentka

Młoda kobieta – 158

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do gabinetu Zygmunta Freuda, który pracował właśnie z klientką leżącą na kanapie. Nowo przybyła usiadła w kąciku i przyglądała się uważnie. Niedawno na egzaminie pytano ją właśnie o Freuda. Poszła na studia psychologiczne z powołania, bo chciała pomagać ludziom. Teraz chłonęła każdy gest i słowo Freuda, bo sądziła, że to przyda się jej w pracy i skutecznym pomaganiu. To tak, jakby od losu dostała możliwość odbycia praktyk u samego mistrza. Teraz będzie prawdziwą księżniczką wśród terapeutów.

Autor: Ewa Damentka

Na sklepowej wystawie – 5

Na sklepowej wystawie stał manekin ubrany w wakacyjną sukienkę. Spodobała się ona młodej kobiecie, która weszła do sklepu. Sprzedawczyni zdjęła manekin z wystawy, a z niego ściągnęła ostatni egzemplarz tej sukienki. Młoda kobieta kupiła go i szczęśliwa wyszła ze sklepu, a sprzedawczyni wyciągnęła nową sukienkę, którą założyła na manekina. „Na szczęście w sklepie tych sukienek jest bardzo dużo” – pomyślała i wróciła za ladę, żeby obsłużyć kolejnych klientów.

Autor: Ewa Damentka

Małe mrówki – 29

Małe mrówki ciągnęły duży liść. Potrzebowały trochę czasu do namysłu i do rozmów, jak wyposażyć sypialnię królowej w nowym mrowisku. Teraz korzystały z okazji – ciągnęły liść i wymieniały się uwagami. Nowe mrowisko na pewno będzie wspaniałe. Aż żal, że nie możemy zobaczyć go od środka.

Autor: Ewa Damentka

Na sklepowej wystawie – 2

Na sklepowej wystawie stał manekin ubrany w strój poszukiwacza przygód. Młody mężczyzna przyglądał mu się chwilę, a potem wszedł do sklepu i kupił ten strój oraz odpowiedni ekwipunek. Miał przed sobą kilka tygodni urlopu. Wykorzystał go, jeżdżąc po całym świecie i udając, że jest Indiana Jonesem. Bawił się znakomicie i wrócił do domu wypoczęty. Naładował swoje baterie na kolejny rok.

dla Pawła napisała Ewa Damentka