Mała iskiereczka życia – 5

Mała iskiereczka życia pojawiła się dość nieoczekiwanie. Rozejrzała się dookoła, zadomowiła i zaczęła rosnąć w ciałku maleńkiego dziecka. Rosła razem z nim, dojrzewała. Z czasem przemieniła się w dorosły płomień życia, a następnie dzieliła się swoją mądrością, doświadczeniem i pomagała kolejnym iskierkom i płomieniom. Inni też to robili i dzięki temu świat stał się rajem.

Autor: Ewa Damentka

Jasna gwiazdka – 51

Jasna gwiazdka świeciła bardzo mocno i mrugała od czasu do czasu. Ozdabiała bożonarodzeniową choinkę. Lubiła, gdy co roku wyjmowano ją z pudełka i mocowano na kolejnym drzewku. Podobało się jej wszystko – świąteczna atmosfera, ładnie ubrani ludzie, korzenne zapachy świątecznych pierników. Najbardziej lubiła wigilijny wieczór, gdy nadchodziła pora rozdawania prezentów wyciąganych spod choinki. Cieszyły ją roziskrzone oczy i radość obdarowywanych, a najbardziej cieszyło ją radosne oczekiwanie małych dzieci rozpakowujących swoje prezenty.

dla Kruszynki napisała Ewa Damentka

Drewniana łódka – 55

Drewniana łódka lekko kołysała się unoszona przypływem. Poziom wody szybko się podnosił i wkrótce łódka wypłynęła na szerokie morze. Śpiąca w niej kobieta nawet się nie przebudziła. Śniła o księciu z bajki i pięknej spełnionej miłości. Obudziła się dopiero, gdy poczuła lekkie szarpnięcie. Łódka osiadła na mieliźnie, na nieznanej jej wyspie, a na plaży czekał na nią jej książę.

Autor: Ewa Damentka

Amazonka cieszyła się – 29

Amazonka cieszyła się galopem oraz wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy zobaczyła grupę jeźdźców, którzy biwakowali pod lasem. Rozkulbaczone konie pasły się swobodnie, a jeźdźcy urządzali piknik. Zapach smażonych kiełbasek drażnił nozdrza. Jeźdźcy zobaczyli ją. Zaczęli krzyczeć i machać rękami, żeby do nich podjechała. Dziewczyna chętnie przyjęła zaproszenie i zatrzymała się na odpoczynek. Zdjęła siodło, wytarła konia i chwilę pochodziła z nim po łące. Później dołączyła do kolegów. Następnie całą grupą wrócili do stadniny.

Autor: Ewa Damentka

Mała iskiereczka życia – 1

Mała iskiereczka życia pojawiła się dość nieoczekiwanie. Rozejrzała się dookoła, zadomowiła i zaczęła rosnąć. Robiła to ostrożnie, bo nie chciała wzniecić pożaru. Dołączyła do wielkiego ognia, który płonął w kominku. Zaprzyjaźniła się z nim i z innymi iskiereczkami. Wiodła całkiem ciekawe życie. Zgasła pogodnie, spokojnie, a ogień w kominku płonął dalej, bo pojawiały się kolejne iskiereczki i płomienie.

Autor: Ewa Damentka

Jasna gwiazdka – 50

Jasna gwiazdka świeciła bardzo mocno i mrugała od czasu do czasu. Ozdabiała nocne niebo. Zaglądała do wszystkich okien – i tych ciemnych, i oświetlonych. Obserwowała ludzi spacerujących nocną porą. Wypatrywała i ciągle wypatruje Ciebie, bo jest Twoją gwiazdką – przewodniczką i opiekunką. Troszczy się o Ciebie, bo sama tego chce. Swoje zadanie wykonuje z wielkim zaangażowaniem i radością.

dla Kruszynki napisała Ewa Damentka

Amazonka cieszyła się – 27

Amazonka cieszyła się galopem oraz wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy usłyszeli grzmot. Niebo było czyste, jednak grzmot, był wielki i potężny. Zwolnili, żeby rozejrzeć się za jakimś schronieniem. Zobaczyli zabudowania zaprzyjaźnionej stadniny, Dojechali tam w samą porę. Amazonka została z koniem w stajni i łagodnie uspokajała go, gdy na zewnątrz świstał wiatr, błyskały pioruny, grzmiało, a ściana deszczu co chwila z wielkim łoskotem uderzała o ściany i dach stajni. Spokój amazonki udzielił się również pozostałym koniom. Gdy burza skończyła się, amazonka ze swoim rumakiem pogalopowali prosto do domu, na pyszny obiad.

Autor: Ewa Damentka

Amazonka cieszyła się – 25

Amazonka cieszyła się galopem oraz wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy głośno i natrętnie zadzwonił budzik, który obudził śpiącą z przyjemnego snu. Wyciągnęła rękę, namacała budzik i wyłączyła go. Chwilę leżała z zamkniętymi oczami. Próbowała przypomnieć sobie galop, wiatr, konia. Nie udało się. Może wieczorem uda się jej wrócić to tego snu? Zastanawiała się, co zrobić, żeby śnić sen-serial – zapada w sen i śni się jej kolejny odcinek. Pomysły nie przychodziły, ale może kiedyś znajdzie na to sposób? Niechętnie wstała i zaczęła szykować się do wyjścia do pracy. Teraz pora na kąpiel, ubieranie się, kawę, śniadanie. Całkiem przytomna wyszła z domu, obiecując sobie, że dziś wieczorem pójdzie spać wcześniej niż zwykle.

Autor: Ewa Damentka

Mężczyzna ze wzruszeniem – 37

Mężczyzna ze wzruszeniem spojrzał na śpiącą kobietę. Przykrył ją kocem i położył się obok niej. Żona przytuliła się do niego, on ją objął i rozmyślał o życiu. Gdy kobieta obudziła się, wspólnie zrobili kolację. Potem wyszli na wieczorny spacer, by podziwiać piękny spektakl zachmurzonego nieba i odbijających się w przepływających chmurach świateł wielkiego miasta.

Autor: Ewa Damentka

Poranek obudził się – 59

Poranek obudził się i leniwie przeciągnął. Otworzył oczy i uśmiechnął się, bo zobaczył ciebie. Uznał, że to dobry znak i że cały dzień będzie udany. Wesoło podśpiewywał, gdy poszedł do kuchni, żeby zrobić śniadanie. Jego radość była zaraźliwa i nawet senne zwykle Przedpołudnie się rozruszało i przekazało tę radość dalej. Południe przyjęło ją z zaciekawieniem, a Popołudnie ze zdziwieniem. Wieczór był bardzo zadowolony, bo dzięki tej radości czuł się wyjątkowo lekko. Snuł plany na następny dzień i chwilę porozmawiał z Nocą. Potem poszedł spać. Jutro znowu będzie dzień…

dla Kruszynki napisała Ewa Damentka