Przy pięknej starej toaletce – 59

Przy pięknej, starej toaletce usiadła młoda dziewczyna. Z szuflady wyjęła jasny, rogowy grzebień i zaczęła rozczesywać swoje gęste, lśniące włosy. Uśmiechała się do swojego odbicia w lustrze, bo jeszcze pamiętała swój poranny sen. Śniła w nim, że jest Roszpunką zamkniętą w najwyższej wieży. Musi zatem dbać o swoje włosy, bo kiedyś odważny książę po zabiciu smoka wdrapie się do niej po tymże właśnie długim i lśniącym blond warkoczu.

Autor: Małgorzata

Przy pięknej starej toaletce – 58

Przy pięknej, starej toaletce usiadła młoda dziewczyna. Z szuflady wyjęła jasny, rogowy grzebień i zaczęła rozczesywać swoje gęste, lśniące włosy. Uśmiechała się do swojego odbicia w lustrze, bo jeszcze pamiętała swój poranny sen. Śniła w nim, że była leciutka i miała skrzydła.

Z gracją unosiła się w powietrzu, tańcząc z wiatrem. Potem leciała nad piękną łąką i obserwowała wspólny taniec wielu motyli, które wykonywały skomplikowane akrobacje i cieszyły się swoim pięknem i swoimi możliwościami. Dołączyła do ich i też cieszyła się ze wspólnej zabawy. Następnie pofrunęła nad rzeczkę, gdzie tańczyła z ważkami. Nauczyła się od ich muskać taflę wody i odbijać się od niej jak od trampoliny.

Na koniec wróciła do swojego pokoju. Wślizgnęła się pod kołdrę i zasnęła we własnym łóżku.

Teraz, czesząc włosy, dalej czuła lekkość, swobodę i wolność, których doświadczała we śnie.

Autor: Jęczyduszka

Przy pięknej starej toaletce – 57

Przy pięknej, starej toaletce usiadła młoda dziewczyna. Z szuflady wyjęła jasny, rogowy grzebień i zaczęła rozczesywać swoje gęste, lśniące włosy. Uśmiechała się do swojego odbicia w lustrze, bo jeszcze pamiętała swój poranny sen. Śniła w nim, że jest na statku, dokładnie na Titanicu. Widziała we śnie piękną salę balową i wytworne kajuty. Obudziło ją zderzenie z górą lodową. Ucieszyła się, że sen przerwał się właśnie wtedy.

Autor: Małgorzata