Na sklepowej wystawie stał manekin ubrany w owoce. Na całym sobie miał powpinane jabłka, gruszki, morele, brzoskwinie. Znak nowych czasów – odżywiania eko.
Autor: Danuta Majorkiewicz
ćwiczenia literackie
Na sklepowej wystawie stał manekin ubrany w owoce. Na całym sobie miał powpinane jabłka, gruszki, morele, brzoskwinie. Znak nowych czasów – odżywiania eko.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Małe mrówki ciągnęły duży liść. Potrzebowały sprawdzić swoje siły, więc wespół wybrały duży liść i z satysfakcją poznawały swoje możliwości.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Gromadka dzieci siedziała na puchatym dywanie przy rozpalonym kominku. Ogień wesoło buzował, oświetlając ciepłym blaskiem ich zasłuchane twarzyczki. Dzieci wpatrzone były w babcię, która siedziała na bujanym fotelu i opowiadała im bajkę o kreciku, który w swym domostwie poczuł nadchodzącą wiosnę. Zaczął więc kopać z zapałem korytarz, by wydostać się na powierzchnię. Gdy był blisko, na powierzchni ziemi ukazał się kopczyk. Inne krety wzięły z niego przykład i też drążyły korytarze, tworząc na powierzchni ziemi kolejne kopczyki. Było ich coraz więcej, bo do kopania korytarzy dołączały kolejne krety. Mnóstwo kopczyków było znakiem dla spacerujących ludzi, że szybko, wielkimi krokami nadchodzi wiosna. Zaczęli więc rozglądać się uważnie i cieszyli się jej pierwszymi oznakami.
dla Kruszynki napisała Danuta Majorkiewicz
Na sklepowej wystawie stał manekin ubrany w snopek zboża. Dziwny to ubiór, ale przypominał o ubieraniu się „na cebulkę” w niepogodę, gdy w ciągu dnia bywają różnice temperatur.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do klubu, w którego zajęciach brało udział kilka kobiet życzliwych, uśmiechniętych i pewnych siebie. Postanowiła więc dołączyć do „Klubu Anonimowych Księżniczek”.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Na sklepowej wystawie stał manekin ubrany w bikini i okulary przeciwsłoneczne. Przypominał przechodniom, że czas, by zająć się załatwianiem urlopowych wyjazdów.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Małe mrówki ciągnęły duży liść. Potrzebowały nauczyć się współpracy, więc duży liść dawał im ku temu możliwości, bo mogły siebie poznać we wspólnym działaniu.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Na sklepowej wystawie stał manekin ubrany w prześcieradło. Reklamował sklep z ekskluzywną pościelą i dłonią skierowaną ku drzwiom zapraszał do środka.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do sali, w której odbywało się spotkanie afirmacyjne. W czasie niego odkryła w sobie wiele upragnionych cech, dzięki czemu wzrosło jej poczucie wartości.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Nitki babiego lata snuły się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Zapach nagrzanej ziemi mieszał się z wonią kwiatów i wilgocią napływającą znad pobliskiej rzeczki. Ziemia odpoczywała po bogatym plonie zebranym z pól. Myszy i nornice zamieszkujące dotąd w kopkach zbóż urządzały swoje nowe domostwa pod miedzami.
Autor: Danuta Majorkiewicz