Młoda kobieta – 88

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła na spotkanie Klubu Ludzi Sukcesu im. Małego Tadzia w Warszawie („Pod Gruszą”). Uczestniczyły w nim księżniczki i książęta, lecz nie wszyscy wiedzieli, że nimi są.

Na każdym spotkaniu klubu działo się coś imponującego. Każdy uczestnik stojący na środku sali mówił na temat wymyślony na poczekaniu przez jego przedmówcę. Z jego ust padały piękne słowa. Każdemu uczestnikowi poprawiało się samopoczucie. „Jak w bajce” – pomyślała młoda kobieta. Ciepło, miło i życzliwie. To sprawiło, że otworzyła się, nabrała pewności siebie i przez wiele lat przychodziła z ochotą na cotygodniowe spotkania Klubu Księżniczek i Książąt.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Ciemność zgęstniała – 62

Ciemność zgęstniała… Pochłonęła wszystkie kolory i całe światło. Na szczęście nie trwało to długo… W najczarniejszych czasach, w najmniej oczekiwanym miejscu, pojawiło się światło. Początkowo było malutkie. Rosło jednak z każdą chwilą, przynosząc nadzieję i stopniowo, powoli lecz systematycznie rozprzestrzeniało się we wszystkich zakątkach świata. Budowało w sercach ludzi wiarę, że światło zwycięży dzięki wspólnemu zaangażowaniu w dążeniu do dobrego, do tego by żyło się lepiej i lepiej.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Starannie zapastowana podłoga – 15

Starannie wypastowana podłoga lśniła jak złoto i błyszczała jak lustro. Odbijały się w niej promienie porannego słońca przenikające przez czyste szyby i biel firanki. Rozświetlały całe mieszkanie – również wiszące na ścianie ślubne zdjęcie w pozłacanych ramkach. Każde spojrzenie na nie przywoływało wspomnienie dobrych chwil i sprawiało domownikom radość.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Starannie zapastowana podłoga – 12

Starannie wypastowana podłoga lśniła jak złoto i błyszczała jak lustro. Odbijały się w niej światła żyrandola. Mężczyzna delikatnie nimi poruszał, a światełka biegały po podłodze. Raczkujący niemowlak próbował je uchwycić. Cieszył się, śmiał i gonił za nimi coraz szybciej, sprawiając wszystkim wiele radości.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Starannie zapastowana podłoga – 7

Starannie wypastowana podłoga lśniła jak złoto i błyszczała jak lustro. Odbijały się w niej sznurowane czerwone trzewiczki na obcasiku, z wywijanym kołnierzykiem. Trzewiczki tancerki z zespołu pieśni i tańca.

Dawno nie były w podróży, więc stały smutne, lekko przykurzone. Tancerka miała kontuzję i zwątpiła, że będzie jeszcze tańczyć, ale pewnego razu światło słońca odbiło się od wypastowanej podłogi i rozświetliło trzewiczki.

Tancerka spojrzała na nie i poczuła rozlewającą się w jej sercu wiarę w siebie. Zaczęła systematycznie trenować i w niedługim czasie wyjechała ze swoim zespołem na kolejne występy.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Starannie zapastowana podłoga – 2

Starannie wypastowana podłoga lśniła jak złoto i błyszczała jak lustro. Odbijała się w niej toaletka z pięknym kryształowym lustrem. Przed nią siedziała na krześle kobieta. Wyraz jej twarzy mówił, że jest zaprzyjaźniona sama ze sobą. Delikatnie i z uwagą rozczesywała włosy szczotką z prawdziwego włosia. Teraz dbała nie tylko o podłogę, dbała przede wszystkim o siebie.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 83

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do ekskluzywnego sklepu. Popatrzyła na ekstrawaganckie ubiory wiszące na wieszakach. Wybrała czerwoną bluzkę i dobrała do niej spodnie w kontrastowym zielonym kolorze. Cieszył ją odważny zakup. Wieczorem, z odwagą, poszła w nim na party.

Autor: Danuta Majorkiewicz