Jasna gwiazdka – 48

Jasna gwiazdka świeciła bardzo mocno i mrugała od czasu do czasu. Ozdabiała złotym blaskiem twarz Kruszynki. Zaglądała przez okno pokoju, w którym spała. A Kruszynka uśmiechała się przez sen, jakby widziała mrugnięcia gwiazdki. To była jej gwiazda, która pojawiła się na niebie wraz z jej przyjściem na świat. Gwiazda, która prowadziła ją przez życie.

dla Kruszynki napisała Danuta Majorkiewicz

Mężczyzna ze wzruszeniem – 36

Mężczyzna ze wzruszeniem spojrzał na śpiącą kobietę. Przykrył ją kocem i wziął do ręki książkę z bajkami, by poczytać synowi. Wtem z książki wyskoczył krasnoludek. Wdrapał się na pianino stojące obok łóżka, na którym spała kobieta i zaczął opowiadać bajkę o śpiącej królewnie. Gdy kobieta obudziła się, czuła się bardzo wypoczęta. Powiedziała do męża: „Wiesz śniła mi się bajka o śpiącej królewnie, która znalazła swojego królewicza”. Mąż delikatnie uśmiechnął się i ją przytulił.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Amazonka cieszyła się – 16

Amazonka cieszyła się galopem oraz wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy w oddali ukazała się rzeka. Leniwie płynąca, rozświetlona promieniami słońca tworzącymi świetliste obrazy na powierzchni wody. Kobieta zsiadła z konia i, usiadłszy na brzegu rzeki, przyglądała się jej spokojnemu nurtowi, pełna podziwu dla jej piękna.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Poranek obudził się – 57

Poranek obudził się i leniwie przeciągnął. Otworzył oczy i spojrzał na śpiące dziecko. Leżało na środku dużego łoża, pomiędzy mamą a tatą. Z rękoma podniesionymi do góry spało spokojnie. Jego oddech współgrał z oddechami rodziców, jakby dziecko mówiło im w ten sposób: „czuję się przy was bezpiecznie”.

dla Kruszynki napisała Danuta Majorkiewicz

Amazonka cieszyła się – 12

Amazonka cieszyła się galopem oraz wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy wstało słońce, które rozświetliło świat wokół. W jego promieniach amazonka ujrzała pięknego motyla siedzącego na źdźble trawy. Na swym koniu czuła się równie piękna jak on.

Autor: Danuta Majorkiewicz