Dźwięk gongu – 24

Dźwięk gongu rozbrzmiewał w powietrzu. Trudno było go ignorować. Jego wibracje rozlewały się po całej uczelnianej bibliotece. Pomagały w utrwalaniu wiedzy. Umysły studentów stawały się jasne. Doznawały oświecenia i poczucia łączności z wiedzą. A oni sami doświadczali wpływu wibracji gongu na jakość i ilość zaliczanych egzaminów.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 127

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Ujrzała wiele kobiet patrzących na nią. Zwróciła na siebie uwagę, bo była spóźniona. Zebranie zaczęło się jakiś czas temu. Swobodnie, bez skrępowania usiadła na wolnym miejscu i zaczęła brać udział w spotkaniu „Klubu Anonimowych Księżniczek”.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Wiosenny las – 64

Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…

Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i przyglądał się drzewom. Był z wykształcenia leśnikiem. Bezpośrednio po studiach szkoda mu było każdej wycinanej choinki. Dziś pogodził się, że słabsze egzemplarze muszą być wycinane, aby te silne i zdrowe rosły w szerokość i mogły dać jak najwięcej masy drzewnej.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Morze traw – 36

Morze traw sięgało aż po horyzont. Pod wpływem wiatru delikatnie falowało wraz z taflą wody na stawie.

Trawy powiedziały wodzie: „pokołyszmy się, pokołyszmy”. A woda odpowiedziała: „współgrajmy, współgrajmy, w jednym rytmie”. Wiatr muskał trawy, tafle wody i zachwycał się ich opowieściami o pięknie przyrody.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 125

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do bawialni. Były w niej kobiety, które wspaniale czuły się we własnym towarzystwie i wychodziły z klubu pełne energii na kolejne dni i z chęcią na następne spotkania.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Wiosenny las – 63

Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…

Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i wsłuchiwał się w zachwycający śpiew ptaków-samców przywołujących samice. Wnet spostrzegł na drzewie dzięcioła pracowicie stukającego w pień drzewa i wydłubującego dziuplę. Stanął i obserwował go. Budował się w nim spokój. Myśl o założeniu własnej rodziny rozgrzewała jego serce.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 123

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła z ciekawością do klubu pełnego kobiet. Z pewnym zaskoczeniem dla siebie szybko odnalazła się wśród nich. Zaczęła śmiało rozmawiać. Wyrażać swoje zdanie i opinię. Postanowiła do owego klubu powracać. Wśród jego uczestników czuła się swobodnie.

Autor: Danuta Majorkiewicz