Chłopiec przyklęknął – 25

Chłopiec przyklęknął przed przerażonym dzieckiem. Złapał je za ramiona, przytrzymał i patrząc mu prosto w oczy, powiedział: „To nie przez ciebie. Pamiętaj, to nie twoja wina, że niektóre psy nie lubią dzieci i szczekają”. Chłopiec zaczął szczekać na psa. Dziecko rozweseliło się, a pies sobie poszedł.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 141

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do salonu obuwniczego. Wybrała parę butów. Usiadła wygodnie. Ekspedientka wkładała na jej nogi parę za parą. Obsługiwana czuła się bosko. Na koniec wizyty w salonie kupiła jedną parę butów i wyszła w nich na ulicę.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Chłopiec przyklęknął – 22

Chłopiec przyklęknął przed przerażonym dzieckiem. Złapał je za ramiona, przytrzymał i patrząc mu prosto w oczy, powiedział: „To nie przez ciebie. Pamiętaj, to nie twoja wina”. Wziął z półki książkę z bajkami. Tę, która dziecko lubiło najbardziej. Zaczął głośno czytać, przytulając je do siebie.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Dźwięk gongu – 47

Dźwięk gongu rozbrzmiewał w powietrzu. Trudno było go ignorować. Jego wibracje obudziły śpiących marynarzy. Statek całą siłą uderzył w skały, które znalazła się pod wodą w czasie przypływu. Uderzenie było silne i gwałtownie przewracało ludzi będących na bogach. Lecz marynarze po chwilowych zamęcie zebrali myśli i spuścili szalupy na wodę. „Skaczcie” – krzyczeli do pasażerów. Wszyscy zdążyli się uratować, nim statek poszedł na dno. W oddali, wśród skał, rozbitkowie ujrzeli statek płynący z pomocą, gdyż na szczęście dotarły do niego sygnały SOS wysłane przez załogę tonącego okrętu.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 139

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do studni pomysłów. Z zadziwieniem poznawała siebie. Przychodził jej pomysł za pomysłem i odtąd jej życie stało się bogate. Zniknęła szara codzienność.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Chłopiec przyklęknął – 13

Chłopiec przyklęknął przed przerażonym dzieckiem. Złapał je za ramiona, przytrzymał i patrząc mu prosto w oczy, powiedział:

– To nie przez ciebie. Pamiętaj, to nie twoja wina…

Na stole leżała kromka chleba posmarowana masłem i miodem. A w nim taplała się biedronka. Dziecko chciało ją wydostać z miodu i ubrudziło nim ubranie.

– Nic się nie stało – chłopiec dalej spokojnie mówił do dziecka – chciałeś uratować biedronkę. A teraz zdejmij bluzeczkę. Nalejemy do miski wody i będziesz uczył się prać.

– Dobrze – odpowiedziało dziecko.

Autor: Danuta Majorkiewicz