Młoda kobieta – 181

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. W klubie był gabinet masażu. Z uśmiechem na twarzy postanowiła skorzystać z zabiegu.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Amazonka cieszyła się – 32

Amazonka cieszyła się galopem oraz wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy z dala dobiegł hałas kosiarki ścinającej trawę. Koń zatrzymał się przy łanie trawy, posilił się i stępa udali się w powrotną drogę.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Mała iskiereczka życia – 8

Mała iskiereczka życia pojawiła się dość nieoczekiwanie. Rozejrzała się dookoła, zadomowiła i zaczęła rosnąć w sercu małej dziewczynki. Rozgrzewała je i mościła ciepłem i miłością. Mała rosła i promieniała radością. Była jak żywe srebro. Rozsiewała swą radość i miłość. I zarażała swym entuzjazmem wszystkich, których spotykała na swej drodze. A jej pozytywne nastawienie pomagało osiągać kolejne życiowe cele. Wznosiła się coraz wyżej w swej karierze, przynosząc rodzicom radość. Byli z niej bardzo dumni.

dla Kruszynki napisała Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 179

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. A tam w lokalu stół do ping-ponga i stół bilardowy, a wokół nich wiele kobiet. Młoda kobieta pomyślała: „nie umiem grać w ping ponga, ani w bilard. Więc jest to okazja, by zacząć się uczyć”. Wracała do klubu co tydzień.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Amazonka cieszyła się – 28

Amazonka cieszyła się galopem oraz wiatrem pieszczącym jej twarz i rozwiewającym włosy. Jej rączy koń też wyglądał na zadowolonego. Mijali właśnie kolejną łąkę, gdy z gniazda na starej wierzbie zerwał się do lotu młody bocian. Był to jego pierwszy lot. Być może zachęcił go widok galopującego rączego konia.

Autor: Danuta Majorkiewicz