Mężczyzna ze wzruszeniem – 16

Mężczyzna ze wzruszeniem spojrzał na śpiącą kobietę. Przykrył ją kocem i wciągnął nosem zapach, który emitowało jej ciało. Zapach ten był wonią wiosennego lasu, która pozostała po spacerze, który odbyli przed kolacją. Aromat lasu, który pozostał na kobiecie, był przyjemnym wspomnieniem minionego dnia. Obydwoje czuli się świetnie w tym lesie, delektując się pięknem budzącej się do życia przyrody.

dla Wojtka napisał AMK

Na sklepowej wystawie – 27

Na sklepowej wystawie stał manekin ubrany w elegancką sukienkę. Młoda kobieta zainteresowała się tym ubraniem, lecz okazało się, że tego rodzaju ubiór już został wykupiony przez klientki, a na manekinie pozostał ostatni egzemplarz. Niewiasta poprosiła nieśmiało o możliwość przymierzenia tej sukienki. Sprzedawczyni nie chciała się zgodzić, gdyż nie chciała pozostawić nagiego manekina na wystawie, w samych majtkach i biustonoszu oraz butach. W końcu, ulegając namowom młodej kobiety, skonsultowała decyzję z kierowniczką sklepu. Kierowniczka powiedziała – „jeżeli rozmiar na manekinie będzie odpowiedni dla klientki, to proszę sprzedać jej po obniżonej cenie, o 30 procent. Manekin nie pozostanie nagi, gdyż ma figi oraz biustonosz pod sukienką i przedstawia zgrabną kobietę, która w półnagim stroju jest pełna wdzięku. Poza tym nie ma przeszkód, by zdjąć manekina z wystawy. Młoda kobieta przymierzyła sukienkę, która leżała tak, jakby była uszyta w sam raz na jej figurę. Zachwycona i rozpromieniona niewiasta, po uiszczeniu opłaty w kasie, wyszła ze sklepu, a na wystawie pozostał wpół nagi kobiecy manekin o realistycznej kobiecej anatomii.

dla Pawła napisał AMK

Młoda kobieta – 152

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Zobaczyła ładne dziewczyny ubrane w różnorodne stroje. Ubranie każdej odzwierciedlało jej charakter, osobowość i stan emocjonalny. Jedna z dziewcząt była ubrana w czarne podarte spodnie i czarną koszulkę z jakimiś bohomazami. Dla porównania z nią, inna dziewczyna miała lekką, letnią, zwiewną sukienkę odsłaniającą kolana, wykonaną z delikatnego jedwabiu o barwie oryginalnego jasnego żółtego koloru. Jej paznokcie miały delikatny biały kolor zlewający się z naturalnym kolorem jej dłoni.

Autor: AMK

Chłopiec przyklęknął – 41

Chłopiec przyklęknął przed przerażonym dzieckiem. Złapał je za ramiona, przytrzymał i patrząc mu prosto w oczy, powiedział: „To nie przez ciebie. Pamiętaj, to nie twoja wina”. Mały chłopczyk nie miał pojęcia, że to nie jego wina i że gwiazdy w sierpniu same spadają z nieba. On po prostu myślał, że jego zabawki – kusza lub łuk – mogły strącić gwiazdy z nieba.

dla Danusi napisał AMK

Morska piana – 6

Morska piana rozpryskiwała się, gdy fale uderzały o skaliste wybrzeże. Chłodziła ludzi spacerujących nadmorskim deptakiem. Szli wzdłuż brzegu, rozkoszując się chłodem wiejącym od morza w piękny, ciepły, słoneczny dzień. Konsumowali lody gałkowe, wielosmakowe w wafelkach, zawierające w sobie wykwintny smak i aromat. Każda chwila spożycia dawała niesamowite doznania smakowe. Tego rodzaju lody nieczęsto są dostępne w masowej sprzedaży.

dla Jurka napisał AMK

Młoda kobieta – 142

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Zobaczyła mnóstwo atrakcyjnych dziewczyn. Każda z nich miała strój niepodobny do innych. Nie każda miała sukienkę. Niektóre nosiły szorty – krótkie i dłuższe, z różną kolorystyką, wzorami i fasonami. Klub ten istniał w świecie alternatywnym, do którego klucz miał tylko ten, któremu los przysporzył możliwość dostania się tam.

Autor: AMK

Chłopiec przyklęknął – 11

Chłopiec przyklęknął przed przerażonym dzieckiem. Złapał je za ramiona, przytrzymał i patrząc mu prosto w oczy, powiedział: „To nie przez ciebie. Pamiętaj, to nie twoja wina. Wydarzyło się to przypadkiem. Nie miałeś na to wpływu, że była przed chwilą przelotna ulewa. To, że zabiłeś pająka nie miało wpływu na to, że pojawił się silny wiatr połączony z ulewą. Nikt z nas nie ma wpływu na zjawiska atmosferyczne. Jesteś jeszcze nieświadomy życia. Kiedy dowiesz się więcej, to będziesz wiedział, co od ciebie zależy, a co zależy od sił wyższych. Mam w domu encyklopedię, która przybliża wiedzę małym dzieciom. Nie czuj się winny. Chodź, zaprowadzę cię do domu, gdzie czeka już na nas pewnie pyszny podwieczorek pozostawiony przez rodziców. Może, aby uprzyjemnić sobie chwile, posłuchamy do tego muzyki lub obejrzymy jakiś film”.

Autor: AMK

Dźwięk gongu – 44

Dźwięk gongu rozbrzmiewał w powietrzu. Trudno było go ignorować. Jego wibracje dawały znać o rozpoczęciu uroczystości ślubnej, w której pełniłem funkcje kapłana udzielającego ślubu w obecności uprawnionego do tego urzędnika. Urzędnik sporządzał akt, a ja udzielałem ślubu jako osoba duchowna. W tej uroczystości brało udział wiele osób, które przyglądały się z zaciekawieniem. Każdy wiedział, że życie młodej pary po tej uroczystości zmieni się diametralnie. Będą musieli żyć w obowiązku, gdyż małżeństwo wymaga odpowiedzialności. Gong, który zakończył uroczystość, był podkreśleniem i przypieczętowaniem dokonanej zmiany. Pełniąc funkcje kapłana, byłem również obserwatorem wydarzenia, które wydawało mi się większym przeżyciem, gdyż obudziło we mnie pragnienie dotyczące przełomowych chwil w moim życiu.

Autor: AMK

Okruszek chleba – 13

Okruszek chleba leżał pomiędzy deskami drewnianej podłogi. Gospodyni wzięła pęsetę, podniosła okruszek i zaniosła go do karmnika dla ptaków, gdyż uważała, że byłoby świętokradztwem marnować choćby najmniejszą cząstkę chleba.

dla Janusza napisał AMK

Dźwięk gongu – 30

Dźwięk gongu rozbrzmiewał w powietrzu. Trudno było go ignorować. Jego wibracje sprawiły, że wpadłem w głęboki trans, w którym doświadczyłem wizji przydatnych do stworzenia dzieła literackiego bogatego w treść emocjonalną. Utwór ten był przyjemny w moim odczuciu jako twórcy. Pisanie to stanowiło dla mnie miłe doznanie, które czuję do dzisiaj i pewnie tak będzie w przyszłości.

Autor: AMK