Jasna gwiazdka – 37

Jasna gwiazdka świeciła bardzo mocno i mrugała od czasu do czasu. Ozdabiała jakby podniebny telewizor. Telewizor, którego nie można wyłączyć. Wszechświat funkcjonuje, a my jesteśmy jego częścią. Są też inne składowe.

Wszechświat jest duży. Inne odległości są małe. Do tych kwestii możemy dołączyć jeszcze czas. I tutaj rozważania mogą być bardzo rozległe.

Autor: Adam

Starannie zapastowana podłoga – 18

Starannie wypastowana podłoga lśniła jak złoto i błyszczała jak lustro. Odbijały się w niej promienie słoneczne wpadające przez okno. Dziecko bawiące się na podłodze odkryło, że kawałkiem lustra można puszczać zajączki. Oczywiście, gdy słońce zaszło, był płacz, że zając sobie poszedł. Starszy brat wytłumaczył dziecku, że jutro zając też przyjdzie.

Autor: Adam

Jasna gwiazdka – 35

Jasna gwiazdka świeciła bardzo mocno i mrugała od czasu do czasu. Ozdabiała swój obszar. Podobno wszechświat się rozszerza. My jednak widzimy np. Wielki Wóz tak jakby przez dziesięciolecia się nie zmieniał. Są zatem ramy, w jakich coś rozpatrujemy. Są też kryteria. To dobrze, że mamy różne ramy, nawet te do obrazów.

Autor: Adam

Młoda kobieta – 87

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Zobaczyła dużo pięknych kwiatów. Jak w bajce. Powiew ciepłego powietrza i śpiew ptaków. Kraina odpoczynku. Kobieta zrozumiała, że jest w „salonie odnowy”.

Autor: Adam

Starannie zapastowana podłoga – 14

Starannie wypastowana podłoga lśniła jak złoto i błyszczała jak lustro. Odbijały się w niej wszystkie rzeczy wiszące na ścianie. A było tego sporo. Trochę w nieładzie, trochę bez klimatu. Były to jednak przedmioty przywiezione z dalekich podróży. Przypominały o ciekawych zdarzeniach i momentach uniesień. Siedzący przy stole podróżnik spojrzał na ścianę i podłogę. Teraz wszystkiego ma dwa razy więcej.

Autor: Adam

Starannie zapastowana podłoga – 11

Starannie wypastowana podłoga lśniła jak złoto i błyszczała jak lustro. Odbijały się w niej obrazy z okna. Słońce i „biegnące” chmury. Słońce dodawało energii, a ruch chmur uzmysławiał mijający czas. Taki film na podłodze. Film tylko dwóch aktorów, ale mówiący bardzo wiele. Ale też mówiący do tych, którzy chcą wejść w ten film.

Autor: Adam

Jasna gwiazdka – 31

Jasna gwiazdka świeciła bardzo mocno i mrugała od czasu do czasu. Ozdabiała całe sklepienie niebieskie. Obserwacja nieba przez okno dachowe na poddaszu była czymś przepięknym. Może warto zrobić mieszkanie na poddaszu, by móc cieszyć się możliwością takich doznań?

Autor: Adam

Starannie zapastowana podłoga – 6

Starannie wypastowana podłoga lśniła jak złoto i błyszczała jak lustro. Odbijały się w niej promienie słońca wpadające do mieszkania przez okno. Wraz z przebiegiem dnia słońce docierało do pomieszczenia przez kolejne okna znajdujące się na innych ścianach. To proste i ciekawe zjawisko obserwował młody chłopiec, który samodzielnie odkrył tę prawidłowość.

Obserwacja dobrze wpłynęła na chłopca, bo owo zjawisko było przewidywalne i pewne. Potrzebne były tylko słoneczne dni, które chłopiec lubił najbardziej.

dla Krzysztofa napisał Adam

Jasna gwiazdka – 27

Jasna gwiazdka świeciła bardzo mocno i mrugała od czasu do czasu. Ozdabiała niebo. Prawie świtało, a ruch miejski zaczął się rozkręcać. Miasto budziło się do życia, do kolejnego dnia. Na ile będzie on podobny do poprzedniego, a na ile będzie niepowtarzalny?

Autor: Adam

Czytelnik z pewnym ociąganiem – 40

Czytelnik z pewnym ociąganiem i widoczną niechęcią zamknął książkę. Nadal trzymał ją w ręku, gdy wiatr zdmuchnął płomień świecy. Wtedy czytelnik zorientował się, że czytał od dłuższego czasu tylko przy jej świetle. Mężczyzna zamknął okno, zapalił świecę i światło lampy. Po pewnym czasie zaobserwował, że czyta jakby szybciej, a światło świecy robi dobry nastrój.

Autor: Adam