Morze traw – 37

Morze traw sięgało aż po horyzont. Pod wpływem wiatru delikatnie falowało. Czasami trawy stoją, a kiedy indziej mocno się kładą, gdy jest sztorm. Nie wiatr, a sztorm. Kiedy jest silny wiatr, to jest i burza. Czy mamy wpływ, by uspokoić burzę? Czy robią to siły przyrody? Prawdopodobnie można wtedy pomyśleć o łanach traw, które stoją prosto.

dla Krzysztofa napisał Adam

Dźwięk gongu – 16

Dźwięk gongu rozbrzmiewał w powietrzu. Trudno było go ignorować. Jego wibracje były niczym względem nisko przelatujących samolotów. Jest takie miejsce w mieście, gdzie można to obserwować. Przelatują tam samoloty różnych linii lotniczych. Huk jest zawsze taki sam, pomimo że samoloty lecą w różne miejsca globu. Ich startom często przygląda się wiele osób.

Autor: Adam

Dźwięk gongu – 13

Dźwięk gongu rozbrzmiewał w powietrzu. Trudno było go ignorować. Jego wibracje nie nastrajały pozytywnie. Co innego szum krzewów i drzew w naszym parku. Dodatkowo śpiew ptaków. Jego różnorodność wzbudzała uwagę wszystkich przechodzących.

Autor: Adam

Dźwięk gongu – 10

Dźwięk gongu rozbrzmiewał w powietrzu. Trudno było go ignorować. Jego wibracje docierały dosyć daleko. Niektórzy słuchacze marszczyli czoła, inni uśmiechali się. U każdego z nich dźwięk wywoływał jakby coś innego.

Autor: Adam

Morze traw – 33

Morze traw sięgało aż po horyzont. Pod wpływem wiatru delikatnie falowało To falowanie było widoczne przez cały długi dzień. Latem jest tak, że wyglądając przez okno wieczorem, spodziewamy się, że będzie ciemno. A tymczasem słońce nie odpoczywa i przed snem ciągle jest jasno.

Autor: Adam

Miasto widoczne było – 45

Miasto widoczne było z daleka. Jego wieżowce błyszczały w świetle słońca. Innymi obiektami na niebie, które od czasu do czasu błyszczały były też samoloty unoszące się wysoko, wysoko nad miastem. Niektóre osoby podziwiały te wysokie budowle oraz metalowe ptaki, które przenoszą ludzi na znaczne odległości. Pasażerowie w samolotach natomiast w podziwem i uznaniem patrzyli z góry na miasta i ich zabudowy, a jednocześnie cieszyło ich to, że lecą.

Autor: Adam

Dźwięk gongu – 4

Dźwięk gongu rozbrzmiewał w powietrzu. Trudno było go ignorować. Jego wibracje były głębokie. Dźwięk fascynował i tonizował. Harmonia i spokój. Okazja do napicia się kawy, pewnie jeszcze lepiej będzie smakować przy tych dźwiękach.

Autor: Adam

Morze traw – 30

Morze traw sięgało aż po horyzont. Pod wpływem wiatru delikatnie falowało. W tym czasie równolegle nad jeziorami falowały żagle łódek. Był to typowo wakacyjny obraz jeziora. Jezioro było bardzo duże, więc wydawało się, że łódek jest mało. Po dokładnym policzeniu jednak tych jednostek pływających okazało się, że jest ich około stu. Zatem liczba traw na łące oraz liczba łódek na jeziorze może być bardzo duża, a my możemy sobie z tego nie zdawać sprawy.

Autor: Adam

Dźwięk gongu – 1

Dźwięk gongu rozbrzmiewał w powietrzu. Trudno było go ignorować. Jego wibracje wprawiały w ruch nie tylko słuch człowieka, ale też wszystkie cząsteczki organizmu. Dźwięk gongu jak alfabet, był całością – od początku do końca.

Autor: Adam