Święta Nigdy – 47

Święta Nigdy uśmiechnęła się na widok przechodzącej obok niej pary. Kiedyś nie do pomyślenia byłoby, że dziewczyna mogłaby okazywać mężczyźnie swoje zainteresowanie. Powinna być bierna, nie podnosić oczu i czekać na jego inicjatywę. Teraz Nigdy z przyjemnością obserwowała parę, która dyskutowała, trzymając się za ręce i patrząc sobie w oczy. Widać było, że obydwoje pielęgnują tę miłość.

Autor: Ewa Damentka