Święta Nigdy uśmiechnęła się na widok przechodzącej obok niej pary. Kiedyś nie do pomyślenia byłoby, żeby zwierzęta swobodnie spacerowały ulicami jej miasta. Widok dwóch misiów koala była przekomiczny i wzruszający jednocześnie. Trochę zdziwiła się, gdy za nimi zobaczyła dwa kangury, a potem dwa lamparty. Przystanęła i zdziwiona przyglądała się kolejnym parom zwierząt, które mijały ją i zgodnie szły w kierunku portu – słonie, wielbłądy, hipopotamy, konie, krowy, zające, myszy, szczury, mrówki, żuczki, psy, koty, żyrafy i wiele, wiele innych zwierząt.
„O, jesteś!!! Wreszcie cię znalazłam” – usłyszała głos swojej przyjaciółki świętej Zawsze, która złapała ją za rękę i pociągnęła za sobą, mówiąc – „My też musimy iść. Trwa właśnie rekonstrukcja historycznego wydarzenia. Chcę się przekonać, czy rzeczywiście wszystkie zwierzęta zmieszczą się w nowej »Arce Noego«”.
Autor: Ewa Damentka