Święta Nigdy – 18

Święta Nigdy uśmiechnęła się na widok przechodzącej obok niej pary. Kiedyś nie do pomyślenia byłoby, żeby kobiety same, bez męskiej opieki, wychodziły na miasto, robiły zakupy, chodziły do kina lub kawiarni. Teraz dwie kobiety, przechodzące obok świętej Nigdy, omawiały wspólną podróż. Zamierzały zwiedzić Chiny, Mongolię, Japonię, Koreę i Wietnam. Zastanawiały się, czy uda się zobaczyć wszystko, co chciały. Mówiły o planie podróży, finansach, organizacji noclegów i tym podobnych podróżnych sprawach. Żadna nawet nie zająknęła się na temat ewentualnego męskiego, opiekuńczego towarzystwa. „Świat naprawdę się zmienił” – pomyślała święta Nigdy.

dla Magdy napisała Ewa Damentka