Starannie wypastowana podłoga lśniła jak złoto i błyszczała jak lustro. Odbijała się w niej bogata biblioteka pana domu. Regały pełne książek kusiły, by wyjmować kolejne tomy, zasiadać w wygodnym fotelu i czytać, czytać, czytać… Może dlatego było to ulubione miejsce ich właściciela. Czytał książki i widział swoją bibliotekę zwielokrotnioną – książki w regałach przytwierdzonych do ścian, książki odbijające się w podłodze oraz książki odbijające się w wielkim stojącym lustrze i w okiennych szybach. Ten pokój był miejscem zadumy, rozmyślań i wielu przygód intelektualnych, takich jakie tylko zagorzały mól książkowy jest w stanie przeżywać. Zaczarowany pokój, zaczarowana biblioteka, zaczarowany dom…
Autor: Ewa Damentka