Starannie zapastowana podłoga – 38

Starannie wypastowana podłoga lśniła jak złoto i błyszczała jak lustro. Odbijał się w niej cały pokój i wszystko co się w nim znajdowało. Małe dziecko patrzyło zafascynowane na ten obraz i starannie sprawdzało, czy w podłodze rzeczywiście odbija się wszystko. Czy dokładnie naśladowane są ruchy rąk dziadka, kiedy opowiada o swoich przygodach, czy siostrzyczka tak samo macha nogami, a herbata trafia do właściwych kubków. Było to fascynujące i wciągało niczym ciekawa bajka.

Autor: Ewa Damentka