Starannie zapastowana podłoga – 23

Starannie wypastowana podłoga lśniła jak złoto i błyszczała jak lustro. Odbijały się w niej postacie domowników. Uśmiechniętych, radosnych. Przepełnionych miłością do siebie nawzajem. Szykowali się do posiłku. Do wspólnego biesiadowania przy stole nakrytym białym brusem, którego biel odbijała się w lustrze podłogi, podkreślając urodę i atmosferę domu.

dla Krzysztofa napisała Danuta Majorkiewicz