Starannie zapastowana podłoga – 14

Starannie wypastowana podłoga lśniła jak złoto i błyszczała jak lustro. Odbijały się w niej wszystkie rzeczy wiszące na ścianie. A było tego sporo. Trochę w nieładzie, trochę bez klimatu. Były to jednak przedmioty przywiezione z dalekich podróży. Przypominały o ciekawych zdarzeniach i momentach uniesień. Siedzący przy stole podróżnik spojrzał na ścianę i podłogę. Teraz wszystkiego ma dwa razy więcej.

Autor: Adam