Starannie zapastowana podłoga – 12

Starannie wypastowana podłoga lśniła jak złoto i błyszczała jak lustro. Odbijały się w niej światła żyrandola. Mężczyzna delikatnie nimi poruszał, a światełka biegały po podłodze. Raczkujący niemowlak próbował je uchwycić. Cieszył się, śmiał i gonił za nimi coraz szybciej, sprawiając wszystkim wiele radości.

Autor: Danuta Majorkiewicz