Rozlewiska rzeki lśniły – 47

Rozlewiska rzeki lśniły w świetle księżyca. Srebrnym blaskiem oświetlone były również sylwetki kąpiących się nudystów. Kilku tekstylnych próbowało zrobić im zdjęcia, ale szybko zostali złapani. Dano im do wyboru – wezwanie policji lub przyłączenie się do nudystów. Chcąc, nie chcąc, tekstylni rozebrali się. Z tęsknotą patrzyli, jak ich ubrania i aparaty fotograficzne znikają w plażowej szopie. Jednak szybko humor się im poprawił. Ciepła woda i światło księżyca zdziałały cuda. A i towarzystwo było niezłe. Zupełnie inaczej wyobrażali sobie nudystów, a tymczasem mieli z nimi o czym rozmawiać. Obiecali sobie, że częściej będą tu zaglądać, ale tym razem już w charakterze bywalców, a nie podglądaczy.

Autor: Ewa Damentka