Ptasie trele – 40

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot zdawał się dobiegać zewsząd – z nieba, spod ziemi, z miejskich budynków i autobusów. Niewidzialni mali śpiewacy wypełniali przestrzeń swoimi trelami. Ludzie zaczynali myśleć o długich spacerach i powoli planowali wakacyjne wyjazdy.

Autor: Ewa Damentka