Młoda kobieta – 82

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do środka.

Trafiła na spotkanie „Anonimowych Księżniczek”. Usiadła i uważnie brała w nim udział.

Z wdzięcznością myślała o rodzicach, którzy wychowali ją na księżniczkę. Dbali o jej dobre maniery i wykształcenie. Nauczyli patrzeć na ludzi sercem.

„Klub Anonimowych Księżniczek” poszukiwał dziewcząt chętnych pomagać zdolnej młodzieży z niezamożnych rodzin. Młoda kobieta postanowiła uczyć ich obcych języków.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Jasna gwiazdka – 22

Jasna gwiazdka świeciła bardzo mocno i mrugała od czasu do czasu. Ozdabiała niebo. Było już po północy. Tramwaje jeździły ulicą coraz rzadziej. Światła w domach pogasły. Świeciły latarnie na drodze. Student zasnął wreszcie, ale nastawił budzik na siódmą rano, by kupić świeże bułki.

Autor: Adam

Przyszło nowe – 51

Przyszło nowe. Jedna chwila wystarczyła, by świat się zmienił. „Nowe” brzmi interesująco i dość bezpiecznie. Ciekawe, jak zareagowaliby Czytelnicy, gdybym zmieniła początek tego opowiadania i słowo „nowe” zastąpiłabym innym – np: „Przyszła zmiana. Jedna chwila wystarczyła, by świat się zmienił…”. Ciekawostka…

Autor: Ewa Damentka

Drewniana łódka – 46

Drewniana łódka lekko kołysała się unoszona przypływem. Poziom wody szybko się podnosił i wkrótce kołysanie stało się mocniejsze. Wiatr zaczął tańczyć z falami i łodziami, które znajdowały się na wodzie. Część łodzi uwolniło się i popłynęło w dal.

Nasza łódeczka trzymała się mocno. Lubiła swojego stareńkiego właściciela i zamierzała zostać z nim do końca jego dni. Potem zdecyduje, czy być wierną nowemu właścicielowi, czy wybrać przygodę i drogę w nieznane.

Po pewnym czasie wiatr ucichł, a fale uspokoiły się. Stary rybak wyszedł ze swojej chatki i podszedł do łodzi. Pogłaskał ją z uśmiechem i wsiadł do niej. Popłynęli razem, a przyglądała się im uważnie żona rybaka, zastanawiając się, co tym razem odkryją. Zawsze rybak przynosił coś – czy to rybę, czy deskę lub kawałek bursztynu. Kobieta patrząc życzliwie na męża, pomyślała: „dobrze, że ma tę swoją łódeczkę”.

Autor: Ewa Damentka

Jasna gwiazdka – 20

Jasna gwiazdka świeciła bardzo mocno i mrugała od czasu do czasu. Ozdabiała całe niebo. Z czasem jasno świecących gwiazd przybywało. Niektóre mrugały. Miło było to oglądać, siedząc w ogrodzie, gdzie przed chwilą panował upał. Chłodniejsze podmuchy letniego wiatru wydawały się bardzo zdrowe.

Autor: Adam

Przyszło nowe – 50

Przyszło nowe. Jedna chwila wystarczyła, by świat się zmienił… Stare nawet nie zdążyło się pożegnać. Rozwiało się, zanim zauważyło, że nowe gospodaruje się na jego włościach. Nowe ugruntowało się, wzmocniło i zapuściło korzenie. W przeciwieństwie do starego z czasem zauważyło, że jeszcze nowsze zdobywa kolejne pozycje. Nowe, czyli stare-nowe, próbowało temu zapobiec. Bezskutecznie. Teraz nowsze było nowym i znowu zmieniło świat.

Autor: Ewa Damentka

Jasna gwiazdka – 19

Jasna gwiazdka świeciła bardzo mocno i mrugała od czasu do czasu. Ozdabiała czoło elfa, który wędrował leśną ścieżką, wypatrując Froda i jego towarzyszy. Czułam się, jakbym go naprawdę widziała. Proza Tolkiena wciągnęła mnie. Po prostu weszłam do świata, który opisywał, podobnie jak zrobiło to wielu innych czytelników. Słyszałam, że wciąga nadal i rosną nowe pokolenia miłośników hobbitów i „Władcy Pierścienia”.

Autor: Ewa Damentka