Harfistka delikatnie trącała palcami struny swojego instrumentu. Jego słodki, kojący dźwięk wypełniał całe pomieszczenie. Towarzyszył mu tupot małych nóżek. W sąsiednim pomieszczeniu maleńki braciszek harfistki uczył się chodzić. Teraz stał przy swoim łóżeczku i z zapałem tupał w rytm melodii granej przez siostrę. Druga siostra ślęczała nad zadaniami z matematyki, a mama gotowała obiad. Ojciec był pracy, niedługo wróci i wszyscy usiądą do wspólnego posiłku. Zwykłe codzienne popołudnie….
Autor: Ewa Damentka