Harfistka delikatnie – 53

Harfistka delikatnie trącała palcami struny swojego instrumentu. Jego słodki, kojący dźwięk wypełniał całe pomieszczenie. Towarzyszył mu tupot małych nóżek. W sąsiednim pomieszczeniu maleńki braciszek harfistki uczył się chodzić. Teraz stał przy swoim łóżeczku i z zapałem tupał w rytm melodii granej przez siostrę. Druga siostra ślęczała nad zadaniami z matematyki, a mama gotowała obiad. Ojciec był pracy, niedługo wróci i wszyscy usiądą do wspólnego posiłku. Zwykłe codzienne popołudnie….

Autor: Ewa Damentka

Młoda kobieta – 83

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do ekskluzywnego sklepu. Popatrzyła na ekstrawaganckie ubiory wiszące na wieszakach. Wybrała czerwoną bluzkę i dobrała do niej spodnie w kontrastowym zielonym kolorze. Cieszył ją odważny zakup. Wieczorem, z odwagą, poszła w nim na party.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Jasna gwiazdka – 26

Jasna gwiazdka świeciła bardzo mocno i mrugała od czasu do czasu. Ozdabiała i przyciągała uwagę. Przechodnie, widząc ją, jednocześnie czytali nazwę firmy, która jej towarzyszyła. W ciągu dnia reklama nie rzucała się w oczy. Gdy zapadał zmierzch, neon stawał się coraz bardziej widoczny. Pomagała w tym również gwiazdka, która świeciła i mrugała – dokładnie tak jak powinna.

Autor: Ewa Damentka

Staruszek z latarnią – 45

Staruszek z latarnią wyszedł na podwórko, żeby przed snem zamknąć furtkę na klucz i sprawdzić, czy wszystkie komórki są pozamykane na noc, a następnie dać swoim dwóm psom wieczorną karmę. Była to zima, na początku roku, po święcie Trzech Króli. Gwiazdy na niebie błyszczały, a śnieg mienił się blaskiem. Po spełnieniu swoich obowiązków staruszek wrócił do domu, umył się i poszedł spać.

dla Krzysztofa napisał AMK

Czytelnik z pewnym ociąganiem – 40

Czytelnik z pewnym ociąganiem i widoczną niechęcią zamknął książkę. Nadal trzymał ją w ręku, gdy wiatr zdmuchnął płomień świecy. Wtedy czytelnik zorientował się, że czytał od dłuższego czasu tylko przy jej świetle. Mężczyzna zamknął okno, zapalił świecę i światło lampy. Po pewnym czasie zaobserwował, że czyta jakby szybciej, a światło świecy robi dobry nastrój.

Autor: Adam

Drewniana łódka – 47

Drewniana łódka lekko kołysała się unoszona przypływem. Poziom wody szybko się podnosił i wkrótce łańcuch mocujący łódkę zsunął się z kołka. Uwolniona łódka popłynęła razem z falą najpierw na plażę, a później na pełne morze. Jej właściciel patrzył na to spokojnie. Działo się to nie pierwszy raz. Łódka zawsze wracała do niego. Wiedział, że tym razem też tak będzie.

Autor: Ewa Damentka

Jasna gwiazdka – 24

Jasna gwiazdka świeciła bardzo mocno i mrugała od czasu do czasu. Ozdabiała niebo. Na ulicy było coraz ciszej. Okno było otwarte ze względu na wysoką temperaturę. Po północy było już naprawdę przyjemnie. Radio cicho grało, a muzyka była odprężająca.

Autor: Adam

Jasna gwiazdka – 23

Jasna gwiazdka świeciła bardzo mocno i mrugała od czasu do czasu. Ozdabiała brzeg zegarowej tarczy. Została sama, inne gwiazdki już dawno odpadły. Zegar stał w kącie zakurzonego pokoju, w starym nieużytkowanym domu. Żaluzje rozszczelniły się z czasem i promienie słońca docierały do zegara, rozświetlając gwiazdkę. Jej mruganie zdawało się mówić – „Jeszcze nie wszystko stracone. Jeszcze jesteśmy. Może zjawi się nowy gospodarz”. I rzeczywiście ktoś się zjawił. Był to bezdomny, który postanowił zamieszkać w tym domu przez pewien czas. Nie potrafił powiedzieć, czemu właśnie w tym, skoro wolne były wszystkie domy w opuszczonym miasteczku poszukiwaczy złota. Może to migotanie gwiazdki przyciągnęło go właśnie tutaj?

dla Danusi napisała Ewa Damentka