Małe mrówki ciągnęły duży liść. Potrzebowały sprawdzić swoje siły, więc wespół wybrały duży liść i z satysfakcją poznawały swoje możliwości.
Autor: Danuta Majorkiewicz
ćwiczenia literackie
Małe mrówki ciągnęły duży liść. Potrzebowały sprawdzić swoje siły, więc wespół wybrały duży liść i z satysfakcją poznawały swoje możliwości.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do dużej sali. Ku swemu zdumieniu wewnątrz zobaczyła portret swojej babci z dedykacją: „Dzięki wam odnalazłam siebie. Dziękuję. Babcia”.
Autor: Jan Smuga
Na sklepowej wystawie stał manekin ubrany w wieczorowy strój. Przyciągnął uwagę młodej pary, która szukała kreacji na rodzinną imprezę. Weszli do sklepu i zaopatrzyli się we wszystko, czego potrzebowali.
Autor: Ewa Damentka
Gromadka dzieci siedziała na puchatym dywanie przy rozpalonym kominku. Ogień wesoło buzował, oświetlając ciepłym blaskiem ich zasłuchane twarzyczki.
Dzieci wpatrzone były w babcię, która siedziała na bujanym fotelu i opowiadała im bajkę o Czerwonym Kapturku i złym wilku. Dzieci z ogromną uwagą i zaciekawieniem przyglądały się mimice i gestykulacji starszej pani. Widać, że czerpała z tego wielką frajdę. Miała dar opowiadania w niezwykły sposób nawet zwykłych historii.
Autor: Małgorzata
Na sklepowej wystawie stał manekin ubrany w coś całkowicie dziwnego, śmiesznego i coś starodawnego. Bo okazało się, że dzisiaj przyszły czasy na modę z czasów, które już przeminęły. A dla młodzieży, która nie pamięta tych czasów, jest to niezwykle nowoczesne. I takie miałam odczucia, spacerując po Liverpoolu. Były tam całe sklepy z ubraniami wyglądającymi jakby były wyciągnięte z szafy z lat siedemdziesiątych.
dla Pawła napisała Waleria Bąk
Małe mrówki ciągnęły duży liść. Potrzebowały tego produktu przyrody, by zbudować napęd statku kosmicznego. Od dawna bowiem marzeniem mrówek z północnego sektora mrowiska był lot na Księżyc i z powrotem. Co szkodziłoby bowiem sprawdzić, czy na Księżycu da się zbudować mrowisko?
Autor: Adam
Na marmurowym blacie leżała otwarta stara księga. Jej karty były zapisane starannym pismem i pokryte wieloma ilustracjami. Prawdopodobnie były wykonane przez jedną osobę. Jeszcze nie wiadomo, kiedy i przez kogo. Być może badacze kiedyś rozszyfrują zarówno zawartość, jak i inne tajemnice tej księgi.
Autor: Anonimowa Księżniczka
Na sklepowej wystawie stał manekin ubrany w modne ubranie. Nawet gdyby ubranie nie było modne, to i tak warto byłoby zajść do tego sklepu.
Sklepy mają w sobie jakąś magię, bo przyciągają, żeby do nich wejść. Kolejna magia to radość, że można tam wydać pieniądze. Dziwne jest to, że po wydaniu nawet znacznej kwoty pieniędzy, radość z zakupów jest krótka.
Autor: Adam
Gromadka dzieci siedziała na puchatym dywanie przy rozpalonym kominku. Ogień wesoło buzował, oświetlając ciepłym blaskiem ich zasłuchane twarzyczki. Dzieci wpatrzone były w babcię, która siedziała na bujanym fotelu i opowiadała im bajkę o kreciku, który w swym domostwie poczuł nadchodzącą wiosnę. Zaczął więc kopać z zapałem korytarz, by wydostać się na powierzchnię. Gdy był blisko, na powierzchni ziemi ukazał się kopczyk. Inne krety wzięły z niego przykład i też drążyły korytarze, tworząc na powierzchni ziemi kolejne kopczyki. Było ich coraz więcej, bo do kopania korytarzy dołączały kolejne krety. Mnóstwo kopczyków było znakiem dla spacerujących ludzi, że szybko, wielkimi krokami nadchodzi wiosna. Zaczęli więc rozglądać się uważnie i cieszyli się jej pierwszymi oznakami.
dla Kruszynki napisała Danuta Majorkiewicz
Na sklepowej wystawie stał manekin ubrany w snopek zboża. Dziwny to ubiór, ale przypominał o ubieraniu się „na cebulkę” w niepogodę, gdy w ciągu dnia bywają różnice temperatur.
Autor: Danuta Majorkiewicz