Nitki babiego lata snuły się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Zapach nagrzanej ziemi mieszał się z wonią kwiatów i wilgocią napływającą znad pobliskiej rzeczki.
Szła wzdłuż niej, rozmyślając. Oddychała głęboko ciepłym sierpniowym powietrzem. Zafascynowana obserwowała niteczki babiego lata, które jak nić Ariadny pomogły jej wyjść z labiryntu własnych przekonań na swój temat.
Autor: Danuta Majorkiewicz