Morze traw sięgało aż po horyzont. Pod wpływem wiatru delikatnie falowało, a ja falowałam razem z nimi, bo było to bardzo miłe i zaraźliwe. Koleżanka przyglądała mi się z dystansem, bo nie rozumiała, czemu to mnie bawiło.
Autor: Ewa Damentka
ćwiczenia literackie
Morze traw sięgało aż po horyzont. Pod wpływem wiatru delikatnie falowało, a ja falowałam razem z nimi, bo było to bardzo miłe i zaraźliwe. Koleżanka przyglądała mi się z dystansem, bo nie rozumiała, czemu to mnie bawiło.
Autor: Ewa Damentka