Morze traw sięgało aż po horyzont. Pod wpływem wiatru delikatnie falowało i rozsiewało wspaniały zapach ziemi i soczystych traw. Zapach dobiegał nawet do domku leżącego za dalekim lasem. Przypominał o przestrzeni, lataniu i wolności. Chłopiec, który uczył się do egzaminów, uśmiechnął się i pomyślał, że niedługo nadejdą wakacje, a wtedy on będzie swobodnie biegał i będzie robił wszystko, na co będzie miał ochotę. Rozluźniony pochylił się znowu nad książką i swoimi notatkami. Nauczy się i będzie wolny. Całe wakacje przed nim. Tyle przygód, ile tylko zapragnie.
Autor: Ewa Damentka