Morze traw – 42

Morze traw sięgało aż po horyzont. Pod wpływem wiatru delikatnie falowało. Z traw nagle wyłoniła się głowa jelenia. Jego poroże było doprawdy imponujące. Nagle coś go spłoszyło i wtedy dało się ujrzeć jeszcze cztery łanie w podskokach podążające za nim.

Autor: Małgorzata