Morska piana rozpryskiwała się, gdy fale uderzały o skaliste wybrzeże. Chłodziła ludzi spacerujących nadmorskim deptakiem. Szli, nie czując zmęczenia w nogach, nabierając przy tym wewnętrznej siły, z której będą czerpać przez resztę pracowitego roku.
Autor: Stokrotka