Morska piana – 30

Morska piana rozpryskiwała się, gdy fale uderzały o skaliste wybrzeże. Chłodziła ludzi spacerujących nadmorskim deptakiem. Szli mali i duzi. Starsi i młodsi. Emeryci i ludzie w wieku produkcyjnym. A wśród nich dreptała pracowita mrówka. Codziennie wcześnie rano rozpoczynała wykonywanie swoich obowiązków, bez jakiegokolwiek nadzoru. Produkowała dużo i sprawiało jej to satysfakcję.

Ową mrówkę obserwował mężczyzna pracujący na wysokim stanowisku. Myślami był ze swoimi pracownikami. Może to jest rozwiązanie? Jego twarz ozdobił delikatny uśmiech.

Autor: Danuta Majorkiewicz