Morska piana rozpryskiwała się, gdy fale uderzały o skaliste wybrzeże. Chłodziła ludzi spacerujących nadmorskim deptakiem. Szli i cieszyli się z wakacji. Zostawiali pieniądze w lodziarniach, pubach, kawiarniach, potem wracali do swoich hoteli i pensjonatów, by następnego dnia znów przyjść na deptak i spacerować nim, oglądając morze. Pamiętali przy tym, by codziennie zamieszczać relacje na Facebooku i Twitterze. Taki zwykły sposób spędzania wakacji. A morska piana rozpryskiwała się jak za dawnych lat, kiedy zamiast deptaka była mała ścieżka. Pewnie będzie się rozpryskiwać o nadmorskie skały również później, gdy deptak i kurort się znowu zmienią. Ciekawe, jak będą wyglądać za pięćset lat?
Autor: Ewa Damentka