Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do cukierni. Niedawno postanowiła nie jeść słodyczy, lecz uznała, że skoro tu trafiła, to zje ciasteczko, by nie przesadzić ze swym postanowieniem.
Autor: Danuta Majorkiewicz