Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Wszystko ma swój czas. Jak to możliwe, że trafiłam tu dopiero teraz? Szukałam tego od dawna, a to było tuż pod moim nosem.
Autor: Patisonek