Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do środka. Zdziwiona popatrzyła dookoła. Z radością odkryła miejsce ciche, spokojne, w którym słychać było subtelną muzykę, łatwo wpadającą w ucho. Miejsce, gdzie odprężyła się, pozbierała myśli i lekka, swobodna wyszła z lokalu.
Autor: Danuta Majorkiewicz