Młoda kobieta – 115

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do gabinetu kosmetycznego. Dotąd uważała siebie za „szarą myszkę”, której nie przychodziło do głowy, by skorzystać z porad kosmetyczki lub mieć pomalowane paznokcie.

Gdy leżała na kozetce, a kosmetyczka nakładała na jej twarz piling, masowała kolistymi ruchami rąk, zmywała, oczyszczała i nakładała maseczkę, kobieta czuła się jak księżniczka. Jak nowo narodzona. Wystarczyła odrobina odwagi i jedna wizyta w „Klubie Anonimowych Księżniczek”, by obudziła swoje potrzeby i przestała być dla siebie anonimową osobą.

Autor: Danuta Majorkiewicz