Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do lokalu.
Początkowo chciała się wycofać, bo odrzucała ją całkowita ciemność, jaka tam panowała. Jednak po namyśle zdecydowała się zostać.
Weszła w głąb sali i zobaczyła, jak stopniowo zapalają się światła. Towarzyszyła temu delikatna muzyka. Gdy kobieta znalazła się na środku sali, pomyślała, że to jest jej miejsce. Poczuła ciepło w okolicy serca i uśmiechnęła się. Wiedziała, że wróciła do siebie. Do własnego domu.
Autor: Jagódka