Miasto widoczne było z daleka. Jego wieżowce obiecywały przygodę i kusiły niewyobrażalnymi możliwościami. Wielu ludzi zjeżdżało do miasta, z głowami wypełnionymi marzeniami o błyskotliwej karierze i związanym z nią dobrobycie. Co ciekawe – wielu z nich udawało się zrealizować te marzenia. Dzięki temu do miasta zjeżdżało coraz więcej ludzi, a przy okazji budowano nowe wieżowce.
Autor: Ewa Damentka