Mężczyzna ze wzruszeniem spojrzał na śpiącą kobietę. Przykrył ją kocem i się uśmiechnął, bo przypomniał sobie bajkę o śpiącej królewnie. Dlatego z radością poszedł do kuchni i zaczął gotować zupę. Tego wieczoru miała powstać grochówka. Grochu jednak nie dało się znaleźć, a w lodówce znajdowały się ogórki, jakby przeznaczone na zupę. Decyzja była prosta – trzeba było wykorzystać to, co jest, natomiast groch można będzie kupić podczas następnego wyjścia do sklepu.
Autor: Adam