Mężczyzna ze wzruszeniem spojrzał na śpiącą kobietę. Przykrył ją kocem i usiadł w fotelu. Zapatrzył się na spokojnie oddychającą żonę i zamyślił. Przypomniały mu się spędzone razem lata. Przed oczami jawiły się obrazy – pierwszego spotkania, zauroczenia, rodzącej się miłości. Spędzanych razem chwil. Rozmarzył się. Patrząc na żonę, powiedział szeptem: „Kochanie, dziękuję ci, że zjawiłaś się w moim życiu”.
Autor: Ewa Damentka