Kiedyś dawno dawno temu – 71

Kiedyś, dawno, dawno temu, pewnej zimowej nocy urodził się mały chłopczyk. Mama przytuliła go z miłością, a Tata patrzył na niego kochającym wzrokiem i z nadzieją w sercu. Nikt wtedy jeszcze nie wiedział, że owo dziecko zostanie kiedyś prezydentem Stanów Zjednoczonych. Nikt nie przypuszczał jeszcze, że ten uroczy malec zmieni losy całego świata.

Autor: Małgorzata