Drewniana łódka lekko kołysała się unoszona przypływem. Poziom wody szybko się podnosił i wkrótce łódka wypłynęła na szerokie morze. Śpiąca w niej kobieta nawet się nie przebudziła. Śniła o księciu z bajki i pięknej spełnionej miłości. Obudziła się dopiero, gdy poczuła lekkie szarpnięcie. Łódka osiadła na mieliźnie, na nieznanej jej wyspie, a na plaży czekał na nią jej książę.
Autor: Ewa Damentka