Czytelnik z pewnym ociąganiem i widoczną niechęcią zamknął książkę. Nadal trzymał ją w ręku, gdy podszedł do niego syn i wdrapał mu się na kolana. Mężczyzna odłożył książkę. Przytulił syna i rozmawiał z nim, myśląc: „może za dużo czasu poświęcam czytaniu książek?” Od tej chwili zaczął dbać o równowagę, dzieląc czas dla wszystkich.
Autor: Danuta Majorkiewicz